Prawdziwe szczęście można spotkać nawet w bibliotece – Artur Andrus

Człowiek o wielu talentach i umiejętnościach. Dziennikarz radiowy, artysta kabaretowy, poeta, autor tekstów piosenek, pisarz, konferansjer, komentator „Szkła kontaktowego”, piosenkarz, Mistrz Mowy Polskiej. Artysta wszechstronny o charakterystycznym, spokojnym głosie, który twierdzi: „szybko się wszystkim nudzę, więc gdybym tworzył tylko w jednej dziedzinie, zapewne znudziło by mnie to już po miesiącu.” To Artur Andrus. Gość naszej biblioteki. Spotkał się z kaźmierską publicznością 4 października i natychmiast nią zawojował. Już po kilku zdaniach nawiązał ze słuchaczami kontakt, wciągnął ich do rozmowy, odpowiadając na zadawane pytania. Sypał anegdotami jak z rękawa. Z dużą dozą humoru opowiadał o sobie, wspominał komentarze na swój temat, a które usłyszał w spotkaniach z widzami. Sporo historyjek dotyczyło osób, które spotykał przy okazji wykonywania swej pracy. Praca w radiowej Trójce  dała mu możliwość poznania ważnych i podziwianych artystów. Podczas barwnych anegdot pojawiały się takie nazwiska jak: Maria Czubaszek, Andrzej Poniedzielski, Piotr Bałtroczyk, Wojciech Młynarski. W 2012 roku w kaźmierskiej bibliotece gościła Maria Czubaszek i to o Niej często bardzo ciepło się wypowiadał. Wspominał m.in. Jej brak talentu do opowiadania dowcipów. Przy odpowiedzi na pytanie dotyczące Jego pracy dziennikarskiej padło nazwisko Wojciecha Młynarskiego, z którym to w sposób niekonwencjonalny, przy pomocy wierszowanego pytania przeprowadził swój pierwszy, studencki wywiad. Do łez doprowadził publiczność przytaczając historyjki z udziałem Andrzeja Poniedzielskiego. Spotkanie z Arturem Andrusem okraszone dowcipami, celnymi ripostami często przerywały salwy śmiechu i oklaski. Artysta, który woli być optymistą niż pesymistą znalazł czas na składanie autografów na książkach i płytach.

I na koniec puenta, którą można przytoczyć z książki Artura Andrusa „Bzdurki czyli bajki dla dzieci i innych” : „Bez względu na to, jaki ma się charakter, prawdziwe szczęście można spotkać nawet w bibliotece. Zwłaszcza przy regale z książkami o dinozaurach”.